I weź się tu zdecyduj…

Możecie przeczytać ten post. Zignorować go. Zostawić na później. Przesłać znajomym. Dodać do ulubionych. Zgłosić do administratora. Przeczytać tylko pierwszy akapit. Możesz zrobić z nim co chcesz. Tylko najpierw się zastanów, co.

decyzje, wybór, przytłoczenie

Czytaj dalej „I weź się tu zdecyduj…” →

Martwię się

To, że jestem dalej od Was niż bliżej wcale nie ułatwia sprawy. Nadal mogę czytać i słuchać o tym, co się tam wyprawia. Zachodzę w głowę, co się z nami dzieje. Dlaczego dajemy się ponieść tej sile inercji, która pociągać może ze sobą już tylko destrukcję.

Martwię się o nas.

dokąd zmierza polskie społeczeństwo Czytaj dalej „Martwię się” →

Efekt wow

rozczarowanie-widokami-nad-niagara

Bryza zwilża nam twarze. Gdzieś między konarami drzew dostrzegamy tęczę u podnóża wodospadu. Czujemy jego siłę. Chłoniemy widok. Żywioł jest dziki i nieokrzesany. Niagara uwodzi. Chcę tu zostać na zawsze.

Cóż, taka była moja, być może naiwna, wizja.

Tymczasem pierwsze co robię po przyjeździe, to rozbijam sobie kolano o stragan z pamiątkami Made in China.

wodospady Niagara wcale nie zachwycają
Niagara to nie tylko woda wszędzie. To także beton wszędzie.

Czytaj dalej „Efekt wow” →