Coś nowego

Na pewno znacie to uczucie, gdy najwygodniejszy fotel nagle zaczyna ugniatać pod łopatkami. Co wtedy robicie? Siedzicie dalej? Ja wstaję i rozprostowuję kości.

Nawet jeśli po minucie z powrotem usiądę na fotelu, to już nie powrócę do poprzedniej pozycji. Znajdę nową. I to ona będzie się wydawała najwygodniejszą na świecie.  Czytaj dalej „Coś nowego”

Poza granicami

meczaca-rozmowa-kwalifikacyjna

Chyba nikt nie lubi rozmów kwalifikacyjnych. Stresujesz się i czujesz się jak dzika kaczka pod ostrzałem. Czy znajdzie się ktoś, kto lubi chodzić na te rozmowy? Dla kogo jest to naturalna czynność, taka jak zakupy w spożywczaku?

wychodzenie poza swoją strefę komfortu

Czytaj dalej „Poza granicami”