Tu i teraz

Wzburzony umysł. Czuję zawroty głowy. Upał, ciągła gonitwa, zbyt mało tlenu, zbyt dużo kawy, zbyt mało snu, zbyt wiele kurw rzuconych pod nosem. Przedzieram się przez kolejne dni tygodnia. Wieczorami zastygam w swych czterech ścianach. Kumuluję energię. Wybucham supernową przez pięć dni roboczych.

joga i relaks
Inhale and exhale

Czytaj dalej „Tu i teraz”

Nie rzucaj od razu

Zadziwiające jest to, jak łatwo przychodzi człowiekowi adaptacja schematów zachowań. Jakby w ujednolicaniu tkwiła siła społeczeństwa. Jakby równanie do szeregu miało być gwarantem spokoju i niczym niezmąconej egzystencji każdego człowieka z osobna. I im dłużej o tym myślę, tym bardziej zdaję sobie sprawę jak bardzo zniewalające jest takie usilne równanie wszystkich w jednym rzędzie. Pod pozorem poczucia bezpieczeństwa, odbiera się nam zdolność samodzielnego myślenia i podkopuje wiarę we własną mądrość.

nie-warto-rzucać-pracy-od-razu

Czytaj dalej „Nie rzucaj od razu”